O NAS
LOGOTYP migranciwpolsce.pl

Migranciwpolsce.pl to projekt zrzeszający fundacje
i stowarzyszenia pomagające uchodźcom i migrantom oraz instytucje działające na rzecz kryzysu humanitarnego na świecie.

Portal jest serwisem apolitycznym.
Nie jesteśmy związani z żadnym obozem politycznym.
Nasz projekt powstał z chęci pomagania najbardziej potrzebującym poprzez szerzenie informacji na temat działań, jakie są podejmowane przez instytucje niosące pomoc, a także z chęci uświadamia czytelników
i potencjalnych darczyńców odnośnie sytuacji związanej
z kryzysem humanitarnym na świecie.

Ważnym aspektem, który pozwala zrozumieć problemy ówczesnego świata, w kontekście kryzysu humanitarnego
i sfery związanej z tematyką uchodźców oraz migrantów, są zagadnienia geopolityczne, na które chcemy zwrócić szczególną uwagę.

Przekaż 1% podatku
EnglishGermanItalianPolishRussianUkrainian
Fotowoltaika-dla-internatu-w-Mampikony

Fotowoltaika dla internatu w Mampikony

Fotowoltaika dla internatu w Mampikony

PRZEKAZALIŚMY 800 EURO NA ZAKUP ZESTAWU FOTOWOLTAICZNEGO DLA INTERNATU DLA UBOGICH DZIEWCZĄT W MAMPIKONY. W placówce mieszka 15 uczennic, które bez tego wsparcia nie miałyby szans na naukę. Niestety, internat boryka się z problemem przerw w dostawach prądu. Jest to szczególnie uciążliwe wieczorami, gdyż dziewczęta wtedy nie mogą się uczyć.

Na zdjęciu jedna z mieszkanek internatu – Felicie Raharisoa. Dziewczyna mieszkała w małym szałasie z bambusa w bardzo skromnych warunkach. Mama jest wdową i wychowuje trójkę dzieci w wieku szkolnym. Tato zmarł w wyniku ataku malarii. Mama nie ma stałej pracy i każdego ranka szuka jakiegoś zarobkowego zajęcia. Często pierze nad rzeką lub sezonowo najmuje się do pracy przy uprawie ryżu. Zazwyczaj nie wystarcza to na podstawowe wyżywienie rodziny, nie mówiąc już o edukacji dzieci. Często jedzą tylko gotowany maniok. Felicie ukończyła wcześniej trzy klasy gimnazjum w państwowej szkole i gdyby nie pomoc, groziło jej przerwanie nauki z powodu biedy.

Felicie jest lubiana za swoją prostotę i dobre serce. Ma ogromne zdolności aktorskie i dosłownie na zawołanie może zagrać scenkę, która rozbawia wszystkich do łez. Chciałaby zostać nauczycielką i zajmować się małymi dziećmi. W internacie zajmuje się najmłodszymi koleżankami.

 

Felicie Raharisoa
Podziel się z:
Oceń ten artykuł

Fundacja powstała w 2012 roku, a rok później ruszyła pierwsza zbiórka. Projekt był rozpisany na cztery tysiące złotych. Tak, przyznajemy, że były wtedy obawy, czy zbierzemy całą kwotę. Kilka lat później Fundacja w rok przekazuje na pomoc Afryce prawie cztery miliony złotych.
Ale spokojnie, zanim do tego doszło, trzeba było się naprawdę mocno spiąć. Kiedy roczna córka szła spać, siadaliśmy przy stole i pakowaliśmy listy do Darczyńców. Setki, tysiące listów – prawdziwa piramida pudeł. Fundacja nie ruszyłaby też bez grona profesjonalistów, którzy przez konkretny czas pracowali jako wolontariusze.