O NAS
LOGOTYP migranciwpolsce.pl

Migranciwpolsce.pl to projekt zrzeszający fundacje
i stowarzyszenia pomagające uchodźcom i migrantom oraz instytucje działające na rzecz kryzysu humanitarnego na świecie.

Portal jest serwisem apolitycznym.
Nie jesteśmy związani z żadnym obozem politycznym.
Nasz projekt powstał z chęci pomagania najbardziej potrzebującym poprzez szerzenie informacji na temat działań, jakie są podejmowane przez instytucje niosące pomoc, a także z chęci uświadamia czytelników
i potencjalnych darczyńców odnośnie sytuacji związanej
z kryzysem humanitarnym na świecie.

Ważnym aspektem, który pozwala zrozumieć problemy ówczesnego świata, w kontekście kryzysu humanitarnego
i sfery związanej z tematyką uchodźców oraz migrantów, są zagadnienia geopolityczne, na które chcemy zwrócić szczególną uwagę.

Przekaż 1% podatku
EnglishGermanItalianPolishRussianUkrainian
zakup-2-hektarów-ziemi

Zakup ziemi pod przyszłe budynki szpitala w Mampikony

Zakup ziemi pod przyszłe budynki szpitala w Mampikony

PRZEKAZALIŚMY 11 500 EURO NA ZAKUP 2 HEKTARÓW ZIEMI (ORAZ PODATEK) NA MADAGASKARZE. LEŻY ONA W SĄSIEDZTWIE NOWO POWSTAJĄCEGO SZPITALA W MAMPIKONY.

Ma ona służyć pod kolejne budynki placówki. Obecnie trwają prace nad budową szpitala. Przygotowano teren pod budowę, zbudowano kanały odprowadzające wodę w czasie pory deszczowej, platformy, na których stanie szpital, a mury oddziału SOR stanęły w te wakacje. Najpilniejszym etapem budowy po budynkach oddziału ratunkowego jest pediatria – ze względu na ogromną śmiertelność dzieci w regionie. Po nim powstaną pomieszczenia ginekologii z położnictwem, przychodnie i laboratoria.

Stan budowy na kwiecień 2022 r.:

Podziel się z:
Oceń ten artykuł

Fundacja powstała w 2012 roku, a rok później ruszyła pierwsza zbiórka. Projekt był rozpisany na cztery tysiące złotych. Tak, przyznajemy, że były wtedy obawy, czy zbierzemy całą kwotę. Kilka lat później Fundacja w rok przekazuje na pomoc Afryce prawie cztery miliony złotych.
Ale spokojnie, zanim do tego doszło, trzeba było się naprawdę mocno spiąć. Kiedy roczna córka szła spać, siadaliśmy przy stole i pakowaliśmy listy do Darczyńców. Setki, tysiące listów – prawdziwa piramida pudeł. Fundacja nie ruszyłaby też bez grona profesjonalistów, którzy przez konkretny czas pracowali jako wolontariusze.