Do strzeżonych ośrodków dla cudzoziemców trafia rocznie 1500-2500 osób, z czego 6-10%
stanowią dzieci, które nigdy nie powinny tam trafić. Ośrodki zamknięte (tzw. SOC) to miejsca o charakterze więziennym, choć wobec przebywających tam osób nie toczy się żadne
postępowanie karne.
❌ Detencja osób z doświadczeniem migracji w Polsce jest rażąco długa (jedna z najdłuższych w UE), orzekana rutynowo, bez wnikliwego badania, czy nie zachodzą negatywne przesłanki jej stosowania, bądź czy możliwy do zastosowania byłby inny łagodniejszy (tj. nieizolacyjny) środek, a przede wszystkim dotyczy także dzieci, które w zamknięciu cierpią najbardziej. Warunki i reżim panujące w polskich ośrodkach odbierają osobom tam osadzonym godnośći podmiotowość.
❗Nieprawidłowości w stosowaniu detencji w Polsce budzą zastrzeżenia wielu instytucji, m.in. Najwyższej Izby Kontroli, Rzecznika Praw Obywatelskich, Rzecznika Praw Dziecka oraz
przede wszystkim Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który stwierdził naruszenia w
każdej polskiej sprawie detencyjnej, która do niego trafiła.
Mimo to detencja w Polsce wciąż orzekana jest automatycznie. Od lat, wraz z innymi
organizacjami prawnoczłowieczymi, apelujemy o zmiany w tym zakresie, m.in.:
🟣 wprowadzenie prawnego zakazu umieszczania dzieci w detencji, wytyczne jak widać nie wystarczą,
🟣 regularne szkolenia dla sędziów, którzy orzekają w sprawach detencyjnych,
funkcjonariuszy Straży Granicznej oraz personelu medycznego ośrodków,
🟣 przeorganizowanie systemu opieki medycznej, psychologicznej i psychiatrycznej w ośrodkach zamkniętych.
⚖️ O tych i innych propozycjach zmian prawnych dot. osób z doświadczeniem migracji i uchodźstwa w Polsce, na łamach OKO.press, pisze Katarzyna Słubik, prezeska naszego
stowarzyszenia. Link do artykułu znajdziecie w komentarzu pod postem.