Sejm przyjął ustawę zawieszającą prawo do ochrony międzynarodowej w Polsce. To ustawa niezgodna z Konstytucją RP oraz Konwencją Genewską. Jej zapisy stanowią opozycję dla tak podstawach praw człowieka – jak zakaz tortur oraz nieludzkiego i poniżającego traktowania. Wprowadzenie do polskiego prawa ustawy wprost łamiącej prawo międzynarodowe – w aktualnej sytuacji geopolitycznej – jest po prostu niebezpieczne.
Za przyjęciem ustawy głosowało 386 posłów i posłanek, przeciw – 38. Nikt się nie wstrzymał. Poziom wczorajszych obrad sejmowych – pokazał jak na dłoni – brak podstawowej wiedzy większości posłów i posłanek na temat sytuacji na granicy polsko-białoruskiej i prawa migracyjnego.
NIE – sytuacja na granicy nie usprawiedliwia tak radykalnych kroków i łamania podstawowych praw człowieka. W 2024 roku Funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej przyjęli 2700 wniosków o ochronę międzynarodową. Jeśli więc Polska nie jest w stanie poradzić sobie z taką liczbą – to oznaka ogromnej słabości państwa.
NIE – ta ustawa nie zapewni bezpieczeństwa – nikomu. Osoby poszukujące schronienia w Europie, zostaną pozbawione ostatniej legalnej możliwości legalizacji pobytu i zepchnięte do szarej strefy – na czym skorzystają przemytnicy i handlarze ludźmi. Zdobycie wizy dla obywateli tych krajów graniczy z cudem. Łamanie prawa międzynarodowego – w aktualnej sytuacji geopolitycznej i wojny za naszą wschodnią granicą – jest niebezpieczne – także dla obywateli(-lek) Polski.
NIE – ta ustawa nie jest odpowiedzią na działania autorytarnego białoruskiego reżimu. To ustawa wycelowana w ofiary tego kryzysu. Według danych Eurostatu Polska wciąż jest największym w UE partnerem handlowym Białorusi – zarówno pod względem importu, jak i eksportu.
NIE – ta ustawa nie sprawi, że z granicy polsko-białoruskiej znikną ludzie. Tak jak nie sprawiły tego żadne z wprowadzonych dotąd przez polskie władze rozwiązań. Statystyki wprost wskazują, że granicę polsko-białoruską przekraczają głównie osoby – z krajów, ogarniętych konfliktami i kryzysami – takich jak Etiopia, Somalia, Erytrea czy Syria. Ci ludzi i tak będę uciekać.
NIE – ta ustawa nie bazuje na wiedzy, doświadczeniu, faktach i danych – wręcz przeciwnie – Naczelna Rada Adwokacka, Krajowa Izba Radców Prawnych, Rzecznik Praw Obywatelskich, UNHCR i wiele innych podmiotów stanowczo skrytykowało tę ustawę, podobnie jak organizacje społeczne biorące udział w wysłuchaniu publicznym. Jedyną organizacją popierającą te rozwiązania było Ordo Iuris.
To ustawa, która psuje polskie prawo i daje niemal nieograniczoną decyzyjność pojedynczym funkcjonariuszom(-szkom) Straży Granicznej. Tymczasem statystyki mówią same za siebie – SG wywozi do Białorusi nawet dzieci, kobiety w ciąży, małoletnich bez opieki, osoby starsze i osoby wymagające opieki medycznej.
Wczorajsza decyzja Sejmu przejdzie do historii – tej niechlubnej. Teraz ustawą zajmie się Senat.